Obcięcie włosów to kwestia głębokiego zaufania. Myślę i spoglądam na jedno z moich „urzędowych profilowych“ zdjęć. Fryzjer obciął mi włosy,. Obciął nierówno, dwa sterczące blond strączki nie są wyrazem fryzjerskiego talentu. To jednak moje ulubione zdjęcie i ulubiony fryzjer. Minęły lata i nie wiem czy mój ulubiony fryzjer kiedykolwiek później obcinał włosy paniom. Ale ta … Czytaj dalej Valley Paradise – dzień w raju!
Lany poniedziałek
Nigdy nie lubiłam lanego poniedziałku. W dużych robotniczych miastach polewanie wodą panien małych i dużych urastało do polowania na dzicz. Lano wiadrami z góry, z bramy - przejść przez miasto na "sucho" w ten zwykle chłodny poniedziałek, graniczyło z cudem. Wojna na jajka sikawki sprawiała radość wszystkim, panowie z perfumką, finezyjnie opylający "ofiary" - nie … Czytaj dalej Lany poniedziałek


