Jesień, niech będzie PRZYTULNIE

Jesień to czas nastroju, spokoju i zadumy.  Zwalniamy . Naszym krokom towarzyszy głośny szelest liści. Ta pora roku odurza intensywnością zapachów. Poranki pachną wilgocią opadłych liści.  Rumiane jabłka, dojrzale gruszki i śliwki to zapach jesiennych ogrodów i sadow.  Las pachnie grzybami ukrytymi pod podmokłym jego podszyciem,  a pola roztaczają wieczorem zapach dogasających ognisk i pieczonych w nich ziemniaków.  

Tradycyjnie jesień była porą pełnych spichlerzy, hucznych wesel , snutych długimi wieczorami opowieści o czarach, czarownicach,  i demonach. Kobiety spotykały się w długie jesienne wieczory na skubaniu pierza lub przędzeniu.

Jesienią   mamy  więcej czasu na wypicie z przyjaciółką gorącej herbaty, a druty i wełna odzyskują swoją atrakcyjność. Jesień to  czas na przemyślenia, książki, gorące zupy i gorące  kąpiele. To czas dla nas.

To czas na PRZYTULNIE/GEMÜTLICH. 

Pamietam jak mama i babcia  czarowały w ich domach tą jesienną przytulność. Pamietam długie wieczory spędzane na robótkach ręcznych.  Pamietam, ze „PRZYTULNIE“ zaczynało się od zapalonych w kątach pokoju lamp. Klosze tłumiły światło rozpraszając je na poszarpane smugi. Herbata zaparzana w dzbanku rozlewana była do cienkich gdzieniegdzie  uszczerbionych  filiżanek. Filiżanki nie były z jednego kompletu, ale w półmroku wyglądały bardzo dostojnie. Herbata z kruchym ciasteczkiem mojej babci była wtedy dopełnieniem szczęścia. PRZYTULNY był też duży kremowy piec kaflowy, ział pomarańczowymi językami ognia z za niedomkniętych drzwiczek i napełniał pokój ciepłem. Na kanapie jesienią zawsze leżały miękkie koce, pod które można było się wślizgnąć i pooglądać stare fotografie albumów rodzinnych. Dom jesienią był przytulnie piękny, ludzie mieli więcej czasu dla siebie  i dla innych,  stawali się pełni serdecznej uwagi dla siebie nawzajem. To PRZYTULNIE było bardzo kosztowne, bo uplecione było z miłości, z zaufania , z radości bycia ze sobą i z cieszenia sie drobiazgami. 

Wyczarujmy więc tej jesieni dla nas „PRZYTULNOŚĆ“ znajdźmy czas na rozmowy spotkania , na powiedzenie miłych słów ludziom, którym tak rzadko je mówimy. Znajdźmy czas na książkę, na spacer, na uważność, na poukładanie myśli, na szczery śmiech,  na uspokojenie duszy.

I gdyby brakowało ci pomysłu na „PRZYTULNOŚĆ” to podaje tylko niektóre  składniki recepty na udana „PRZYTULNOŚĆ” 

  1. Przytul serdecznie 
  2. Pogotuj wspólnie
  3. Ukryj się z książką.pod kocem
  4. Popłacz z radości 
  5. Pospaceruj we mgle
  6. Pośpiewaj z kimś
  7. Posłuchaj deszczu, szelestu liści , ulubionych melodii
  8. Posegreguj wspomnienia i łaszki 
  9. Poczytaj wiersze
  10. Pozapalaj świece 
  11. Zaparz herbatę
  12. Pomódl się 
  13. Pomaluj się i może jakieś obrazy
  14. Stwórz coś własnymi rekami 
  15. Pozwól sobie na czekoladę

Dodaj komentarz