Z tęsknoty za najpiękniejszymi momentami życia, za momentem z przyjaciółką, siostrą , bratnią duszą (…)
Siedzisz przy barze i czekasz na Niego! jesteś właściwie zła na samą siebie, że znów dałaś sie namówić na spotkanie! Siedzisz i czekasz! Kelner przynosi kolejną Martini. Przeciągłym spojrzeniem obdarzasz najpierw kelnera potem Martini – oboje hm.. niczego sobie! Piszesz – „dałabym wszystko żebyś to Ty weszła tu zamiast niego.” TU – to kiedyś ulubione miejsce Alfonso – Al Capone – Scareface- Czlowiek z blizna na twarzy. Przymrużasz powieki i widzisz złoto lisci, w WINDY CITY przestaje być przytulnie. Jest znów tak jak wtedy kiedy byłyśmy tu razem! Złoto jesieni roznosi wiatr, mamy szczęście – listopad jest słoneczny! North Clark Street in Downtown Chicago –
Starsi mieszkańcy Chicago do tej pory, z nutą podziwu i dumy w ich głosie opowiadają historie o Al Capone.Al Capone, legendarny gangster „Złotych lat dwudziestych”. Blues, Jazz, Prostutucja, Prohibicja, Masakry band mafijnych, Przemyt, Hazard, Wymuszanie haraczu, Szantażowanie polityków! Al Capone jest mózgiem metropolii gangsterów ! AI Capone a właściwie Alfonso urodził się w 1899 roku w Neapolu, pierwsze kroki w strukturach Mafii stawial w New York. Karierę i ogromne pieniądze zrobił w Chicago! 29 października 1929 roku tysiace osób traci prace to legendarny „Black Friday” Al Capone rozdaje na ulicach Chicago posiłki, gorące zupy, troszczy się o potrzebujących , pełny oddania gotuje spagetti dla własnej rodzinny i „bez mrugnięcia” likwiduje ok. 500 nie przyjaznych jemu i jego interesom osób. Zawsze elegancko ubrany, z cygarem , uśmiechnięty koneser sztuki.
Chicago i my w samym środku tej wspaniałej zawieruchy, drapacze chmur są gigantyczne. Miałam jakieś tam wyobrażenie rozmiaru, ale ten rozmiar mnie przerósł! Nasz Hotel 100 m od Magnificient Mile pozwala oddychać tempem miasta. Na moim grafiku parę „must – see” – ale z umiarem, bo przecież nie może nas ominąć salsa! i mrok ulicy! i znów lekko złote martini!
W Excalibur w sławnym kompleksie klubów rozrywki jest też i Salsa! Panowie przebierają obówie ?! A my na naszych hm.. ładnych, ale niezbyt wygodnych szpileczkach ? jak dotrzymać kroku ? na szczęście i tu leją złoto do kielichów.
Dziś chciałam napisać tylko o żółtej energii jesienii, o sile żółtego jako koloru, o promieniującym enegrią kolorze październikowych liści . O Chicago ubranym w złote liście o tym, że tego miasta – będąc za wielką wodą – nie można zepchnąć na dalszy plan! Chicago krzyczy kolorową Magnificent Mile . Chicago celebruje trend nie mniej niż NEW YORK albo L.A. Ogromne lustrzane, nowoczesne fasady są sasiedztwem dla neoklasycystycznej twarzy innych domów handlowych. Wszystko jest tu na wyciągnięcie ręki The Water Tower i John Hancock Observatory. O tym jak łatwo rozeznać się w gigantycznym Chicago kiedyś jeszcze napiszę, bo teraz muszę zadzwonić do Ciebie!! P.S a co się stało z Al Capone?, nie żył szczęśliwie i wiecznie. Do więzienia zawędrował za nie płacenie podatków ! Po odsiedzeniu kary w Alcatraz osiedlił się w Miami, umarł wycięczony syfilizmem w wieku 48 lat. –